• Boston - złamana "nienaruszalna granica wzajemnego szacunku"

    Ile trzeba mieć w sobie nienawiści, aby dokonać czegoś tak podłego? Eksplozje podczas bostońskiego maratonu to zamach na nieskrępowaną wolność, jakiej doświadczają sportowcy, zamach na zaufanie i tolerancję. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Co słychać w województwie poleskim, czyli co dalej z PZTri?

    Polskim Związkiem Triathlonu mało kto się interesuje, więc również i to, skądinąd ważne wydarzenie, przeszło bez echa. Ważne, bo nie często się zdarza, aby Ministerstwo Sportu rozpoczynało procedurę nadzorczą nad konkretnym związkiem sportowym i badało nieprawidłowości związane z jego funkcjonowaniem. A tak właśnie się stało pod koniec lutego. Nieprawidłowości, a przede wszystkim niejasności było i jest sporo w działaniu Polskiego Związku Triathlonu, którym od 20 lat kieruje Prezes Krzysztof Piątkowski. Ale od początku! Postaram się w kilku zdaniach wprowadzić Was w temat, który do tej pory interesował wyłącznie zakochanych w triathlonie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zabieszczadowałem!

    Obiecałem systematyczność wpisów, ale nie wziąłem pod uwagę, że będę w takich okolicznościach przyrody, w których Internet znajdziemy wyłącznie w słowniku wyrazów obcych. Ostatnich kilka dni spędziłem w samym sercu Bieszczad, niedaleko Wetliny w klimatycznym Siedlisku Brzeziniak (wieś Przysłup). Internet, jeśli złapałem, umożliwiał jedynie przeglądanie podstawowych informacji, na które czekało się wystarczająco długo, aby w tym czasie ugotować obiad, zaparzyć herbatę czy poznać kilka ciekawych historii z regionu, włącznie z budzącą niepokój opowieścią o... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak kura...z wolnego wybiegu

    Na początek wypada się przywitać. Nie chciałbym jednak, aby ta czynność zabrała więcej niż jeden akapit mojego bloga. CZYTAJ WIĘCEJ